Nazywają mnie różnie: Mistrz Tajemnic, Strażnik Tajemnic, Mistrz Gry, Król Adam I lub po prostu Pan Adam.

Urodzony w czasach poważnych zmian w naszym kraju. Przed tym całym internetem, telefonami komórkowymi. Kiedy kasety magnetofonowe przewijało się ołówkiem. A stacja dyskietek 5.25 była rarytasem w Commodore 64. 

Miłośnik książek, filmów i dobrej muzyki, choć moja największą pasją są gry fabularne i planszowe. Ile to już lat? Nie pamiętam. Gry planszowe towarzyszyły mi od wczesnej młodości. Zaczęło się od Magii i Miecza, kultowej gry w latach 90. Gry Fabularne pojawiły się w moim życiu gdy miałem około 13 lat. Zostałem zaproszony przez kolegę na pierwszą sesję RPG i wsiąkłem. Okazało się, że są gry, w których sam możesz kreować świat i tworzyć niesamowite przygody. Inspiracji miałem wiele. Obok mojego rodzinnego domu była wypożyczalnia kaset VHS, biblioteka, a w kioskach zaczęły pojawiać się komiksy Marvela na okropnym papierze. Jednak to wszystko było idealnym połączeniem dla mojej wyobraźni. Z biegiem lat okazało się, że inspiracje do napisania scenariusza można znaleźć wszędzie. Legendy Miejskie (każde miasto, miasteczko je posiada), jakiś fajnie wyglądający przedmiot zakupiony na targu staroci, teledysk, piosenka. Bo granicą jest tylko wyobraźnia.

Tak 25 lat już maluje figurki, tworzę pomoce, pisze scenariusze, wymyślam, kreuje różne światy. 

W Twojej Ferajnie pojawiłem się o brzasku! Wprowadzając trochę magii, tajemnic, fantastyki w obozowy świat.  Staram się robić to samo co na różnych konwentach i innych wydarzeniach. Propaguję tezę, że w dobie rozwoju technologicznego można czasem odłożyć telefon na bok, wyłączyć internet i zanurzyć się w świat wyobraźni. Można usiąść przy planszy, karcie postaci, mapie i bawić się o wiele lepiej niż przy konsoli czy komputerze. Bezcenne są miny młodych ludzi, kiedy wspólnymi siłami z kawałka styroduru powstaje góra, albo gdy plastikowa mała figurka nabiera kolorów. O pokonaniu smoka, który w wyobraźni lata nad ich głowami nie wspomnę. 

Tak naprawdę na początku chciałem tylko napisać jak to jest być Mistrzem Gry. A w odpowiedzi umieścić cytat z Asterixa i Obelixa: Misja Kleopatra? Gdy Otis opowiadał, jak to jest być skrybą. Ta scena wystarczyłaby za cały powyższy opis, ale kazali mi napisać coś więcej.