Hej, jestem Domi. Co mogę powiedzieć o sobie?
Bardzo dużo bo… buzia mi się nie zamyka! W skrócie, Jestem chodzącym połączeniem kreatywności, śmiechu i odrobiny chaosu, czyli dokładnie tyle, ile potrzeba, żeby nigdy nie było nudno. Kilka faktów o mnie? Mam psa, który uważa, że jestem całkiem fajnym człowiekiem (dopóki mam smaczki w kieszeni). Uwielbiam podróże, bo nic tak nie poprawia humoru jak zgubienie się w nowym mieście i odkrycie, że najlepsza kawiarnia była tuż za rogiem. Fotografia to mój sposób na zatrzymanie czasu (albo na tłumaczenie, dlaczego w telefonie mam tysiąc zdjęć psa, jednego zachodu słońca i wiecznie nie mam pamięci). Do tego mam niezdrową, ale absolutnie niezastąpioną słabość do Disneya i lodów czekoladowych.
A zawodowo? Zamiast zostać panią filolog analizującą Szekspira i Bronte, dałam się porwać marketingowi… i dobrze, bo to tutaj mogę wymyślać, kombinować i czasem udawać, że Excel czy nowy algorytm Instagrama naprawdę mnie nie przeraża. Bardzo się cieszę, że odnalazłam się w Twojej Ferajnie, bo to idealne miejsce na kolejne przygody!

