Dzień dobry, cześć i czołem! Pytacie skąd się wziąłem? tralalala i tak dalej…Jestem Szymon i od zawsze jestem osobą, która patrzy na świat przez pryzmat uśmiechu i pozytywnej energii. Lubię rozśmieszać innych, żartować w każdej sytuacji i sprawiać, by każdy dzień był choć trochę weselszy. W moim życiu nie ma miejsca na nudę – zawsze staram się dostrzegać jasne strony nawet w trudniejszych momentach.
Mam też swoją wyjątkową cechę – jestem „bajkowy”. To znaczy, że od dziecka zakochałem się w świecie bajek i animacji, a szczególnie tych od Disneya i Pixara. Znam je niemal na pamięć, a rozmowy postaci, ich przygody i morały towarzyszą mi do dziś. Czasami żartuję, że mógłbym spokojnie mówić językiem bohaterów z moich ulubionych filmów – i wcale nie jest to dalekie od prawdy! Dzięki temu na zajęciach mogę wprowadzać trochę magii i sprawiać, że każdy czuje się jak w bajce.
Drugą wielką pasją mojego życia jest sport. Od najmłodszych lat moim numerem jeden była piłka nożna. Trenowałem ją od dziecka i krok po kroku przechodziłem wszystkie etapy szkolenia w Śląsku Wrocław, aż do drużyny juniora starszego. Piłka nożna nauczyła mnie dyscypliny, konsekwencji i tego, że prawdziwa siła tkwi we współpracy całego zespołu. To doświadczenie pomaga mi również w pracy z dziećmi – wiem, jak ważne jest wspieranie się nawzajem, wyciąganie wniosków z porażek i cieszenie się nawet z małych zwycięstw.
Staram się kierować powiedzeniem: „Nie mamy wpływu na wiatr, ale możemy dostosować żagle.” W praktyce oznacza to, że niezależnie od sytuacji warto szukać rozwiązań i starać się wykorzystać to, co daje nam los

